R

Utrata gwarancji po zabezpieczeniu?

Odbiór nowego samochodu z salonu to wyjątkowy moment.

 

Zapach nowości, błyszczący lakier i ekscytacja przed pierwszymi kilometrami. Coraz więcej świadomych kierowców już na tym etapie planuje zabezpieczenie auta: lakieru folią ochronną PPF lub powłoką ceramiczną, a podwozia woskiem antykorozyjnym, żeby zachować ten stan na lata.

 

Niestety nasi klienci niemal codziennie zgłaszają nam ten sam problem: dealer straszy ich utratą fabrycznej gwarancji, jeśli zabezpieczenie zostanie wykonane w niezależnym studiu, a nie w ASO.

Czy dealerzy mają rację? Czy folia PPF, powłoka ceramiczna albo zabezpieczenie podwozia wykonane poza ASO rzeczywiście zagrażają Twojej gwarancji?

 

Odpowiadamy krótko: nie. To mit i chwyt marketingowy, a nie zapis z warunków gwarancji. Poniżej wyjaśniamy, skąd się bierze i co mówią przepisy. Pokazujemy też krok po kroku, jak zabezpieczamy podwozie woskiem, po którym na aucie nie zostają praktycznie żadne ślady poza bezbarwną warstwą na podwoziu.


Odpowiedź jest prosta: chodzi o prowizje i marże. Usługi zabezpieczenia auta stały się dla dealerów bardzo dochodowym dodatkiem do sprzedaży. Salony często nie mają własnego, wyszkolonego zespołu detailingowego, więc zlecają te usługi firmom zewnętrznym, nierzadko wybierając najtańsze oferty, i doliczają wysoką marżę albo pobierają od wykonawcy prowizję za klienta.

 

Straszenie utratą gwarancji to tzw. sianie strachu. Handlowiec wykorzystuje to, że klient wydaje na nowe auto kilkaset tysięcy złotych i nie chce ryzykować żadnych problemów. Takie działanie jest sprzeczne z zasadami uczciwej konkurencji, dlatego handlowiec najczęściej wycofuje się z niego, gdy klient poprosi o potwierdzenie na piśmie.


Prawo Unii Europejskiej i polskie przepisy chronią kierowcę przed uzależnianiem gwarancji od usług w autoryzowanej stacji obsługi (ASO). Wynikają z nich trzy zasady:

 

  • Producent ani dealer nie może uzależniać gwarancji od tego, że przeglądy, naprawy niegwarancyjne czy usługi estetyczne wykonujesz w sieci ASO. Tak stanowią unijne przepisy dla branży motoryzacyjnej (tzw. GVO).
  • Producent może odmówić naprawy gwarancyjnej tylko wtedy, gdy wykaże, że usterkę spowodowała nieprawidłowa praca innej firmy. Tak sprawę przedstawił UOKiK po kontroli 14 importerów w 2022 roku.
  • Folia PPF, powłoka ceramiczna i woskowe zabezpieczenie podwozia to usługi ochronne. Nie zmieniają niczego w mechanice, elektronice ani konstrukcji auta.

Decydując się na usługę w ASO pod presją „zachowania gwarancji”, klienci często dostają:

 

  • Częściowe zabezpieczenie w tzw. pakiecie podstawowym, czyli folię tylko na fragmencie maski czy zderzaka z widocznymi odcięciami.
  • Brak przygotowania lakieru: folia bywa aplikowana na nie do końca oczyszczony, a nawet porysowany w transporcie lakier.
  • Brak zaplecza i przeszkolonej kadry: zdarza się, że folię i powłoki aplikują pracownicy myjni na stanowisku myjniowym. Przy odbiorach nowych aut widzieliśmy już wszystko.
  • Pośpiech, który kończy się odklejającymi się krawędziami. Powłoka albo folia w jeden dzień? To nie może się udać, bo zarówno folie, jak i powłoki muszą zostać odpowiednio wygrzane.

 

W niezależnym, wyspecjalizowanym studiu, takim jak KURO:

 

  • Auto przechodzi wieloetapowe, bezpieczne mycie, dekontaminację i w razie potrzeby korektę lakieru przed aplikacją.
  • Nad samochodem pracują ludzie z wieloletnim doświadczeniem w aplikacji folii i powłok ochronnych.
  • Krawędzie folii zawijamy wszędzie tam, gdzie to możliwe, więc są praktycznie niewidoczne.
  • Pracujemy na samoregenerujących się foliach, m.in. STEK i Bright, z wieloletnią gwarancją producenta.

Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia krok po kroku

Ten sam mit dotyczy konserwacji podwozia. Klienci słyszą, że wosk „zakryje” fabryczne zabezpieczenia albo że zabezpieczenie podwozia poza ASO odbierze im gwarancję. Dlatego pokazujemy, jak ta usługa wygląda u nas, od wjazdu auta na podnośnik do odbioru.

Pracujemy na systemach Waxoyl i Innotec. Każdy etap wykonujemy bezpiecznie i zgodnie ze sztuką, a wszystko, czego preparat nie powinien dotknąć, osłaniamy przed aplikacją.

1. Oględziny, demontaż i mycie

Auto wjeżdża na podnośnik. Oglądamy podwozie, profile i nadkola i robimy zdjęcia stanu przed pracą. Zdejmujemy koła, nadkola i plastikowe osłony podwozia, żeby dotrzeć do każdego zakamarka.

Podwozie myjemy i dokładnie suszymy, bo wosk trzyma się tylko czystej i suchej powierzchni. Sprawdzamy też, czy nie ma fabrycznych niedoskonałości, ognisk rdzy ani uszkodzeń mechanicznych, i zajmujemy się nimi przed aplikacją.

2. Osłaniamy wszystko, czego wosk nie może dotknąć

Tarcze i zaciski hamulcowe, czujniki, złącza elektryczne i lakier zabezpieczamy folią i taśmą. Dzięki temu preparat trafia wyłącznie tam, gdzie ma chronić przed korozją.

W strefach narażonych na wysoką temperaturę, na przykład przy układzie wydechowym, używamy wosków odpornych na ciepło.

3. Profile zamknięte

Do progów, podłużnic, drzwi i profili w komorze silnika podajemy preparat o dużej zdolności penetracji. Wprowadzamy go sondami przez otwory technologiczne, więc wnika w szczeliny i wypiera z nich wilgoć.

To miejsca, w których korozja zaczyna się niewidocznie, od środka, dlatego nie da się ich pominąć przy rzetelnej konserwacji.

4. Bezbarwny wosk na podwoziu

Na pozostałe elementy podwozia nakładamy bezbarwny wosk. Tworzy elastyczną powłokę, która nie pęka, nie odpada i jest odporna na wypłukiwanie oraz uderzenia kamieni, więc chroni przed wodą, solą drogową i piaskiem.

Waxoyl zawiera inhibitor korozji, który neutralizuje zaczątki rdzy i utrudnia powstawanie nowych ognisk.

Co zostaje na aucie po zabezpieczeniu? Tylko bezbarwny wosk

Po aplikacji zdejmujemy osłony z hamulców i czujników, montujemy nadkola, osłony podwozia i koła, które dokręcamy kluczem dynamometrycznym, i robimy zdjęcia po pracy. Na aucie nie zostają praktycznie żadne ślady poza cienką warstwą bezbarwnego wosku na podwoziu.

Wosk jest przezroczysty, więc nie zakrywa fabrycznych oznaczeń ani stanu podwozia, a serwis może je obejrzeć przy każdym przeglądzie gwarancyjnym, tak jak przed zabezpieczeniem. Razem z autem dostajesz fakturę, kartę gwarancyjną i zdjęcia z pracy, a zabezpieczenie w systemie Waxoyl ma 5 lat gwarancji pod warunkiem corocznego przeglądu. Szczegóły i ceny znajdziesz na stronie Zabezpieczenie antykorozyjne.

Jeśli sprzedawca w salonie użyje argumentu o utracie gwarancji:

 

  • Poproś o oświadczenie na piśmie. Poproś handlowca o wskazanie zapisu z warunków gwarancji producenta, który zabrania montażu folii PPF, nałożenia powłoki albo zabezpieczenia podwozia poza ASO. Z naszego doświadczenia wynika, że na tym etapie temat zwykle się kończy, bo taki zapis nie istnieje. Producent nie może uzależniać gwarancji od tego, że usługi spoza gwarancji wykonujesz w ASO, a odmówić naprawy może tylko wtedy, gdy wykaże, że usterkę spowodowała nieprawidłowa praca innej firmy.
  • Zapytaj o szczegóły wyłączenia. Gwarancja na silnik, skrzynię biegów czy zawieszenie nie ma związku z folią czy powłoką na lakierze.
  • Wybierz jakość i bezpieczeństwo. Masz pełne prawo odebrać auto z salonu i przyjechać nim prosto do profesjonalnego studia.
  • Postaw na pełną przejrzystość. Po usłudze w profesjonalnym studiu dostajesz fakturę, kartę gwarancyjną (przy folii STEK z 10-letnią gwarancją dystrybutora) i specyfikację użytych materiałów, a przy zabezpieczeniu podwozia także zdjęcia przed pracą i po niej. To dowód, co i jak zostało wykonane.

Straszenie utratą gwarancji to agresywna technika sprzedaży, która wykorzystuje naturalne obawy właściciela nowego samochodu. Pamiętaj o jednym: zabezpieczenie lakieru folią PPF lub powłoką ceramiczną, a podwozia woskiem antykorozyjnym, ma chronić Twoje auto, a nie je modyfikować. Prawo stoi po Twojej stronie, a dealer nie ma podstaw, żeby odmówić naprawy gwarancyjnej tylko dlatego, że powierzyłeś auto wyspecjalizowanemu studiu.

 

Decydując się na ochronę auta, wybierasz spokój na lata. Warto powierzyć to zadanie specjalistom, którzy pracują według ustalonych standardów, korzystają z bezinwazyjnych technik, takich jak szablony folii dopasowane do konkretnego modelu, i wydają dokumenty gwarancyjne.

 

Planujesz odbiór nowego auta? Nie daj się zastraszyć. Skontaktuj się z nami jeszcze przed odbiorem: przeanalizujemy Twoje potrzeby, dobierzemy pakiet ochrony (powłoka, Full Front, pełne zabezpieczenie folią PPF, zabezpieczenie antykorozyjne podwozia albo cały pakiet KURO 360) i ustalimy termin tak, żeby samochód trafił do nas prosto z salonu. Zadzwoń: 570 001 001.